Darmowe Destiny 2 musi zaczekać. Bungie czuje na sobie ciężar odpowiedzialności

Bungie chce się otworzyć na nowych graczy. Deweloperzy podjęli się wprowadzenia kilku transformacji względem kontynuacji swojego bestsellerowego FPS-a. Destiny 2 – po otrzymaniu przydomku New Light – zmienia model biznesowy stając się tytułem free-to-play, jednocześnie zawierając wszystkie treści wydane w pierwszym roku po premierze. Posiadając opcję cross-save możliwa będzie kontynuacja zabawy z wcześniej osiągniętymi postępami.

Planowo rozszerzenie Shadowkeep oraz Destiny 2: New Light miały zadebiutować 17 września. Jak się jednak okazuje, Bungie planuje opóźnienie startu produkcji:

„W miarę zbliżania się debiutu Shadowkeep i New Light, stało się dla nas coraz bardziej oczywiste, że nasze produkcje zaplanowane na jesień potrzebują trochę więcej czasu.”

Premiera podstawki oraz dodatku przeniesiona została na 1 października. Jednocześnie kilka dni po rozpoczęciu rozgrywki w nowym modelu (5 października), otrzymamy możliwość wyruszenia na nowy rajd w dobrze znanym Czarnym Ogrodzie.

Jak podkreślają przedstawiciele zespołu, po odłączeniu się od Activision, jeszcze mocniej czuje się w ekipie ciężar odpowiedzialności za uwielbiany przez wielu graczy tytuł, co niejednokrotnie prowadzi do podejmowania trudnych decyzji.

Miejmy nadzieję, że czas przeznaczony na dopracowywanie obydwóch produkcji zostanie sprawnie wykorzystany przez zespół. Okres, w którym pozycja miała ponownie zadebiutować jest niezwykle gorącym czasem – Destiny 2: New Light musiałoby konkurować chociażby z Borderland 3, Gears 5 czy wielkim dodatkiem do Monster Hunter World: Iceborne, co mogłoby doprowadzić do trudności już na starcie. Tymczasem czekamy do 1 października.

Polecamy również na naszym serwisie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *