Diablo Immortal nie jest dla każdego. Blizzard podkreśla indywidualność platformy

Prezentacja Diablo Immortal na ubiegłorocznym gamescomie była ogromnym nieporozumieniem. Gracze oczekiwali na Diablo 4, a mogli spojrzeć na kilka fragmentów rozgrywki oraz zwiastun z mobilnej wersji. Firma zmierzyła się z problemami, których teraz chce uniknąć.

World of Warcraft Safe Haven imponuje. Kapitalna animacja Blizzarda

Przez kilka miesięcy nie słyszeliśmy o Diablo Immortal. Blizzard nie wspominał o tytule, omijał temat, ale najwidoczniej zbliża się premiera produkcji, więc J. Allen Brack postanowił ponownie zaznaczyć pewne różnice. Prezes Blizzarda podkreślił – nie każda gra jest przygotowana dla każdego gracza:

„Nie sądzę, żebyśmy starali się, aby każda gra działała i przemawiała do każdego gracza. Jeśli nie jesteś graczem mobilnym – naszym celem jest nakłonienie Ciebie, byś spróbował i dał szansę tej produkcji, ale nie każda gra jest przeznaczona dla każdej osoby. Urządzenie mobilne to platforma, podobnie, jak PC i konsole. Jeśli myślisz o różnych grach z konsol, to pojawia się tutaj trochę inny charakter produkcji niż w przypadku gier hardcore PC. Jest inaczej. Będzie to dobre, autentyczne doświadczenie znany z gier Blizzarda, które wnosimy na tę platformę, ale nie próbujemy powielać doświadczenia z PC.”

Szef Blizzarda podkreślił, że chociaż w Diablo Immortal nie zabraknie elementów znanych z poprzednich odsłon serii, a samo doświadczenie będzie podobne, to jednak nie możemy oczekiwać rozgrywki znanej z komputerów. Pozycje mobilne charakteryzują się własną duszą, posiadają własną platformę i właśnie do tych graczy w głównej mierze ma trafić najnowsza pozycja. Reszta? Może spróbować, ale zainteresowani muszą przygotować się na różnice.

W sumie można odnieść wrażenie, że Brack wykorzystał bardzo zachowawczą kartę, która ma przygotować szerokie grono odbiorców na „inne Diablo”. Nie jest to raczej specjalne zaskoczenie, ale najwidoczniej Blizzard liczy teraz na zdecydowanie spokojniejsze reakcje po prezentacji Diablo Immortal.

Więcej o grach Blizzarda przeczytacie tutaj:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *