Pokemon GO będzie miało kolejnego konkurenta. Tym razem rękawicę rzuca Netflix z marką Stranger Things

Netflix pojawił się na targach E3 2019, gdzie zapowiedziano kilka nowych gier na podstawie seriali, w tym Stranger Things. Jedna z nich będzie podobna do Pokemon GO.

Tegoroczna edycja targów E3 przyniosła fanom gier wideo mnóstwo niespodzianek. Dowiedzieliśmy się choćby tego, że w polskim Cyberpunk 2077 wystąpi Keanu Reeves, a Wiedźmin 3 trafi na Switcha. Swoje trzy grosze dorzucił też… Netflix. Serwis streamingowy zapowiedział nowe gry wideo, z których aż dwie będą osadzone w uniwersum Stranger Things.

Pierwsza z nadchodzących produkcji na podstawie serialu będącego listem miłosnym do lat 80. ubiegłego wieku to klasyczna produkcja w stylistyce retro, która trafi nie tylko na urządzenia mobilne, ale również na platformy stacjonarne takie jak komputery osobiste i konsole do gier. Drugi tytuł na licencji Stranger Things będzie natomiast grą typowo mobilną.

Stranger Things na smartfony niczym Pokemon GO.

Gra mobilna w uniwersum Stranger Things będzie miała grafikę a la kreskówka z lat 80. i będzie się opierać o geolokalizację. Przygotuje ją we współpracy z Netfliksem firma Next Games, która ma już pewne doświadczenie w tworzeniu gier podobnych do Pokemon GO. To właśnie ta firma przygotowała grę The Walking Dead: Our World, w której prawdziwy świat opanowują zombie.

Nie wróżę jednak spektakularnego sukcesu nowej grze. Pokemon GO zachwyciło niemal cały świat, ale na sukces składało się kilka elementów. Nie byłby możliwy, gdyby nie połączenie rzeczywistości poszerzonej z koniecznością wyjścia przez graczy z domu, co było wtedy na tak dużą skalę nowatorskim pomysłem, oraz istniejącej od dwóch dekad marki darzonej sentymentem.

Wielu twórców próbowało podpiąć się pod ten hype, ale to nie takie proste.

W ostatnich latach powstały zarówno ordynarne generyczne klony Pokemon GO, jak i produkcje na licencji Ghostbusters i Jurassic Park oraz wspomniane The Walking Dead: Our World. Niantic w dodatku szykuje nową grę w uniwersum Harry’ego Pottera, ale nie oszukujmy się – Pokemon GO to był jednorazowy strzał. Formuła się wyczerpała i nawet Stranger Things tego nie zmieni.

Warto przy tym wspomnieć, że tak jak Stranger Things nie będzie pierwszym konkurentem dla Pokemon GO, tak też nie pierwszy raz Netflix romansuje z branżą gier wideo. Na platformie pojawiły się animacje dla dzieci, które pozwalały wybierać, jak potoczy się akcja. Ten pomysł został rozwinięty w ramach Black Mirror: Bandersnatch – interaktywnym odcinku popularnej antologii.

<

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *